Kto zna się na sprzęcie komp.?
Kto zna się na sprzęcie komp.?
Wentylatory chyba padają-mam 3 i jeden albo dwa wydają głosne dźwięki. Chodza, ale trudno wytrzymac przy kompie, bo odgłosy zazwyczaj zbyt głośne.
Nie zawsze co dziwne. Teraz nawet spox. Normalnie technicznymi sprawami zajmuje sie mąz. Teraz nie umiem sobie poradzic. czy jak wyja, to musze wymieniac, czy moze da sie czyms np. popsikac, by łozyska/tam chyba sa takie łozyska?/ lepiej chodziły??
Jak zawioze komp do serwisu, to cala akcja-sprowadzenie odpowiednich, bo komp ma kilka lat+robota duzo wyniesie. Za samo otwarcie kompa 30zł.
A ja nie kupie nowych/uzywek na gieldzie, czy w komisie, bo sie nie znam na tym i pochrzanie. Czekac do świat na marcina w tych odgłosach nie za bardzo, jeszcze sie spalą i tyle dorobię.
Nie zawsze co dziwne. Teraz nawet spox. Normalnie technicznymi sprawami zajmuje sie mąz. Teraz nie umiem sobie poradzic. czy jak wyja, to musze wymieniac, czy moze da sie czyms np. popsikac, by łozyska/tam chyba sa takie łozyska?/ lepiej chodziły??
Jak zawioze komp do serwisu, to cala akcja-sprowadzenie odpowiednich, bo komp ma kilka lat+robota duzo wyniesie. Za samo otwarcie kompa 30zł.
A ja nie kupie nowych/uzywek na gieldzie, czy w komisie, bo sie nie znam na tym i pochrzanie. Czekac do świat na marcina w tych odgłosach nie za bardzo, jeszcze sie spalą i tyle dorobię.
Re: Kto zna się na sprzęcie komp.?
ja od 3 lat w swojego pukam z góry . w zależności od nastroju raz mocniej , raz jeszcze mocniej
ale pewnie można zacząć po ludzku, delikatniej. może drań zrozumie, że kaski brak, a chłop daleko.
po naukowemu warto by psiknąć WD-40 lub innym szwaksem, centralnie między ośkę a łożysko.... chyba
pa

ale pewnie można zacząć po ludzku, delikatniej. może drań zrozumie, że kaski brak, a chłop daleko.
po naukowemu warto by psiknąć WD-40 lub innym szwaksem, centralnie między ośkę a łożysko.... chyba
pa

Re: Kto zna się na sprzęcie komp.?
Jeśli śrubokręt nie jest Ci obcy to może uda się coś poradzić 
Musiałabyś zdjąć ściankę z lewej strony obudowy (lub całą blachę jeśli to wiekowy model) i sprawdzić na słuch który wentylator hałasuje. Można też np. ołówkiem zablokować łopatki wiatraka i włączyć kompa. Po chwili odblokowujesz i już wiesz czy to ten
Jak już zlokalizujesz to trzeba delikwenta odkręcić, zedrzeć okrągłą naklejkę, wyciągnąć gumowy koreczek i wpuścić ze 2 krople oleju (od maszyny do szycia, oliwki do łańcucha rowerowego etc.). Zakładasz koreczek, przykręcasz i... nieraz to pomaga. Jeśli nie pomoże to trzeba wymienić... też prosta sprawa... spokojnie naprawimy, tylko najlepiej gdybyś zlokalizowała najpierw, który to... na procku, na płycie głównej, na karcie graficznej, przy samej obudowie, w zasilaczu? Później pomyślimy co dalej 

Musiałabyś zdjąć ściankę z lewej strony obudowy (lub całą blachę jeśli to wiekowy model) i sprawdzić na słuch który wentylator hałasuje. Można też np. ołówkiem zablokować łopatki wiatraka i włączyć kompa. Po chwili odblokowujesz i już wiesz czy to ten


Re: Kto zna się na sprzęcie komp.?
kochana na wentylatory to czasem pomaga ODKURZACZ... przytknąc tubę do otworków...
kurz może być sprawcą ...a to niegodziwiec denerwuje Cię dodatkowo
ale poważnie sprawdź, kiedyś koleżanka miała problem z wentylatorami i u niej to pomogło:) spróbuj:)
a moze ktoś da jeszcze inne rady...




a moze ktoś da jeszcze inne rady...
Re: Kto zna się na sprzęcie komp.?
stopery w uszka ... ?
Re: Kto zna się na sprzęcie komp.?
Instrukcję mam i za nią dzieki chłopaki:)
Nadziejko odkurzacza uzywam tez do kompa, odkurzony i to nie kurz niestety.
Gnatek, pukam, stukam i mysle, ze obudowa też do wymiany, bo jakby ona też w tym buczeniu bierze udział-zalezy jak sie tam ułozy cos, czy co.
Komp kilka lat ma/czasy, gdy Athlon Barton był super prockiem/, jak odkurzam wnętrze, ściagam jedna ściankę.
Jeden wentylator jest z przodu, dwa z tyłu. Jeden duzy i dwa mniejsze. Patrzyłam na nie i duzo rozkręcania. Choć mi śrubokret nie jest mi obcy/jaki chłop zostawiłby babę samą, gdyby tylko w garnkach umiała mieszac-ja umiem duuzo więcej
/, to troche sie wystraszyłam, ze moge pomieszać cuś, jak rozkręce wentylatory.
Myslałam o WD40 własnie:) Ale olej jakis tez sie w Marcinowych rzeczach znajdzie.
Sprobuje podrzucic młoda do sąsiadów, zaprosze do pomocy chłopaka sąsiadki i podziałam. Do pomocy, bo on niestety niezbyt zorientowany jest w takich sprawach.
W dzień, bo teraz i slepa jestem i nie wiem, ile czasu moze to zając niewprawnej osobie.
Zlokalizuje chyba wszytsko, ale kuźwa nie wiem, jak wygląda zasilacz i gdzie on powinien znajdowac się
Jakby co będe wzywac pomocy, co by nie pozostawic rozkręcoego kompa na żer Michaski.
Nadziejko odkurzacza uzywam tez do kompa, odkurzony i to nie kurz niestety.
Gnatek, pukam, stukam i mysle, ze obudowa też do wymiany, bo jakby ona też w tym buczeniu bierze udział-zalezy jak sie tam ułozy cos, czy co.
Komp kilka lat ma/czasy, gdy Athlon Barton był super prockiem/, jak odkurzam wnętrze, ściagam jedna ściankę.
Jeden wentylator jest z przodu, dwa z tyłu. Jeden duzy i dwa mniejsze. Patrzyłam na nie i duzo rozkręcania. Choć mi śrubokret nie jest mi obcy/jaki chłop zostawiłby babę samą, gdyby tylko w garnkach umiała mieszac-ja umiem duuzo więcej

Myslałam o WD40 własnie:) Ale olej jakis tez sie w Marcinowych rzeczach znajdzie.
Sprobuje podrzucic młoda do sąsiadów, zaprosze do pomocy chłopaka sąsiadki i podziałam. Do pomocy, bo on niestety niezbyt zorientowany jest w takich sprawach.
W dzień, bo teraz i slepa jestem i nie wiem, ile czasu moze to zając niewprawnej osobie.
Zlokalizuje chyba wszytsko, ale kuźwa nie wiem, jak wygląda zasilacz i gdzie on powinien znajdowac się

Jakby co będe wzywac pomocy, co by nie pozostawic rozkręcoego kompa na żer Michaski.
Re: Kto zna się na sprzęcie komp.?
A dziecia jak usłyszę, jak sie przebudzi? Nawet sluchawek nie zakładam i muza tez nie zatkam uszu.gnatek pisze:stopery w uszka ... ?
Re: Kto zna się na sprzęcie komp.?
Spisałam sobie na kartce instrukcję, jak dla blondynki, ale wole miec czarno na bialym.
Ale wiecie, mam wrażenie, że to nie jeden wentylator tak buczy, bo jak napisałam wyżej, wydaje mi się, że tez zalezy, jak ułoże kompa i obudowę, albo jak samo sie ułozy, bo dzis cicho chodzi jak dla mnie. Pomagała też wielka stara encyklopedia połozona na kompie. Juz nie pomaga.
No, laik ze mnie okrutny niestety, ale tez te wentylatory jakies pochowane, zabudowane. W starszym jeszcze kompie jakos to prościej było i był jeden chyba.
Ale wiecie, mam wrażenie, że to nie jeden wentylator tak buczy, bo jak napisałam wyżej, wydaje mi się, że tez zalezy, jak ułoże kompa i obudowę, albo jak samo sie ułozy, bo dzis cicho chodzi jak dla mnie. Pomagała też wielka stara encyklopedia połozona na kompie. Juz nie pomaga.
No, laik ze mnie okrutny niestety, ale tez te wentylatory jakies pochowane, zabudowane. W starszym jeszcze kompie jakos to prościej było i był jeden chyba.
Re: Kto zna się na sprzęcie komp.?
Jeśli po zdjęciu obudowy widzisz coś podobnego jak na fotce pod spodem to mniej więcej taka może być lokalizacja wentylatorów. Oczywiście wszystkich być nie musi.

Jak zlokalizujesz to śmiało odkręć te 4 śrubki i wyciągnij wtyczkę... z wentylatorem w zasilaczu może być gorzej bo trzeba odkręcić zasilacz (4 śrubki z tyłu) a następnie kolejne 4 śrubki na obudowie zasilacza aby dostać się do środka.
Jak już wiatrak będzie na wierzchu to trzeba postąpić tak jak opisałem powyżej... ilustracja obrazkowa jak dostać się do miejsca gdzie trzeba zakropić olejem jest poniżej.



Tam gdzie wskazuje czerwona strzałka daj 2 kropelki oleju... jak kropelki małe to mogą być 3
Ważne aby dostały się do środka jak najgłębiej... zakładamy korek, przykręcamy wszystko i powinno być cicho... jeśli nie będzie to już raczej tylko wymiana wiatraka... prostsza niż oliwienie, ale niestety droższa.
Jest też opcja, że wiatrak tylko powoduje wzbudzanie drgań w obudowie, a sam chodzi cicho. Wtedy trzeba ręką podociskać obudowę w miejscu połączeń i na pewno się trafi na moment kiedy drgania ustaną. Wtedy to już różnie, albo podokręcać wszystkie śrubki w pobliżu albo zastosować jakieś podkładki.

Jak zlokalizujesz to śmiało odkręć te 4 śrubki i wyciągnij wtyczkę... z wentylatorem w zasilaczu może być gorzej bo trzeba odkręcić zasilacz (4 śrubki z tyłu) a następnie kolejne 4 śrubki na obudowie zasilacza aby dostać się do środka.
Jak już wiatrak będzie na wierzchu to trzeba postąpić tak jak opisałem powyżej... ilustracja obrazkowa jak dostać się do miejsca gdzie trzeba zakropić olejem jest poniżej.



Tam gdzie wskazuje czerwona strzałka daj 2 kropelki oleju... jak kropelki małe to mogą być 3

Jest też opcja, że wiatrak tylko powoduje wzbudzanie drgań w obudowie, a sam chodzi cicho. Wtedy trzeba ręką podociskać obudowę w miejscu połączeń i na pewno się trafi na moment kiedy drgania ustaną. Wtedy to już różnie, albo podokręcać wszystkie śrubki w pobliżu albo zastosować jakieś podkładki.
Re: Kto zna się na sprzęcie komp.?
Przy takiej instrukcji to i blondynka powinna sobie poradzić:)
Jak patrzyłam kiedys, to ten w zasilaczu/mój zasilacz wygląda b. podobnie;)/ bardziej problematyczny mi sie wydawał i on mnie przeraził.
Teraz wiem, że nie ma co sie bac, tylko trza zasilacz odkręcić.
Jak włączam komp buczenie jest najgłośniejsze-jakby to tylko drgania, to nie ustawałoby chyba, a ono ścisza sie z reguły.
No, ale pomaga też ułożenie obudowy.
Marcin cos mi mówił, że gdybym oddawała komp do serwisu, to obudowę tez mozna zmienic, więc może u nas dwa problemy nakładają się.
Nic jednak nie będę wiedziała, zanim nie wezmę się za to.
Pablo, wielkie, wielkie dzięki!!!
Jak patrzyłam kiedys, to ten w zasilaczu/mój zasilacz wygląda b. podobnie;)/ bardziej problematyczny mi sie wydawał i on mnie przeraził.
Teraz wiem, że nie ma co sie bac, tylko trza zasilacz odkręcić.
Jak włączam komp buczenie jest najgłośniejsze-jakby to tylko drgania, to nie ustawałoby chyba, a ono ścisza sie z reguły.
No, ale pomaga też ułożenie obudowy.
Marcin cos mi mówił, że gdybym oddawała komp do serwisu, to obudowę tez mozna zmienic, więc może u nas dwa problemy nakładają się.
Nic jednak nie będę wiedziała, zanim nie wezmę się za to.
Pablo, wielkie, wielkie dzięki!!!

Re: Kto zna się na sprzęcie komp.?
^nadzieja pisze:kochana na wentylatory to czasem pomaga ODKURZACZ... przytknąc tubę do otworków...![]()
kurz może być sprawcą ...a to niegodziwiec denerwuje Cię dodatkowo
![]()
ale poważnie sprawdź, kiedyś koleżanka miała problem z wentylatorami i u niej to pomogło:) spróbuj:)
a moze ktoś da jeszcze inne rady...
|
|
Zrób to.
Re: Kto zna się na sprzęcie komp.?
rada z odkurzaczem wydała się zbyt banalna, bea już pisała,że to robi regularnie i nie działało...
Re: Kto zna się na sprzęcie komp.?
Zrobiłam
Słychac tylko normalny szum, który zawsze na tym kompie było słychać
Ostatnio wyciszyły się, ja nie miałam weny na takie działania, ale dzis dla uspokojenia, bo cięzkie dni zaliczam,
wzięłam się za te wentylatory, jak dziecko spac poszło.
Okazało się, że mamy 5 wentylatorów
Nie dostałam sie do końca do tego na procku, bo bałam się, ze cos urwę i nie ruszałam drugiego na płycie gł. takiego malutkiego.
Wyczyściłam tylko porządnie i na ile sie dało.
Pozostałe trzy rozkręciłam, nawet ten w zasilaczu, czyli cały zasilacz musiałam rozebrać
Były takie brudne, ze szok
Nie każdy ma gumkę, są tez takie zalane plastikiem i tego nie da się otworzyć.
Tak więc kazdy tu miał rację, bo i brudne, a ten przy obudowie cięzko chodził nawet czysty i huczał najbardziej.
Komp niby czysty, a wenrylatory w środku brudasy.
Gdzie sie dało wkropiłam olej, gdzie nie potraktowałam na wszelki wypadek wd40, powycierałam, by kurz sie nie przyklejał i jest git
Dziekuję za rady, za obrazki-oj, pomogły, rozjasniły!
Alez mam komfort korzystania teraz


Ostatnio wyciszyły się, ja nie miałam weny na takie działania, ale dzis dla uspokojenia, bo cięzkie dni zaliczam,
wzięłam się za te wentylatory, jak dziecko spac poszło.
Okazało się, że mamy 5 wentylatorów

Nie dostałam sie do końca do tego na procku, bo bałam się, ze cos urwę i nie ruszałam drugiego na płycie gł. takiego malutkiego.
Wyczyściłam tylko porządnie i na ile sie dało.
Pozostałe trzy rozkręciłam, nawet ten w zasilaczu, czyli cały zasilacz musiałam rozebrać

Były takie brudne, ze szok

Nie każdy ma gumkę, są tez takie zalane plastikiem i tego nie da się otworzyć.
Tak więc kazdy tu miał rację, bo i brudne, a ten przy obudowie cięzko chodził nawet czysty i huczał najbardziej.
Komp niby czysty, a wenrylatory w środku brudasy.
Gdzie sie dało wkropiłam olej, gdzie nie potraktowałam na wszelki wypadek wd40, powycierałam, by kurz sie nie przyklejał i jest git

Dziekuję za rady, za obrazki-oj, pomogły, rozjasniły!
Alez mam komfort korzystania teraz
