Polak je sobie spokojnie śniadanie. Przysiada się do niego żujący gumę Niemiec.
- To wy w Polsce jecie cały chleb? - pyta Niemiec.
- No tak.
- Bo my w Germanii jemy tylko środek skórki odkrawamy, zbieramy do specjalnych pojemników, oddajemy do recyclingu, przerabiamy na herbatniki i sprzedajemy do Polski - stwierdza pogardliwie Niemiec, żując swoją gumę.
Polak nic.
- A marmoladę jecie? - pyta dalej Niemiec.
- No, tak.
- Bo my w Niemczech jemy tylko świeże owoce. Skórki, pestki i tak dalej zbieramy do specjalnych pojemników, oddajemy do recyclingu, przerabiamy na dżem i sprzedajemy do Polski - mówi i dalej żuje gumę.
- A seks w Germanii uprawiacie? - pyta Polak.
- No oczywiście.
- A z prezerwatywami co robicie?
- Wyrzucamy.
- Bo my w Polsce to swoje zbieramy do specjalnych pojemników, oddajemy do recyclingu, przerabiamy na gumę do żucia i sprzedajemy do Niemiec.