Czy to ból klasterowy ?
: 08 gru 2014, 21:05
Witam!
Mam na imie Grześ jestem 20 letnim studentem od kilku lat 3 może więcej, miewam bóle głowy które koncentruja się tylko na jednej ze stron głowy, zyły na skroniach pogrubiaja się i są wyraźnie widoczne, łzawią mi oczy. Najeczęsciej przed samym bólem głowy pojawia się ból zęba. Wizyta u lekarza podczas pierwszego razu zakończyła się zdiagnozowniem zapalenia spojówek, ból był nie do zniesienia, zwijałem się z bólu na łózku uderzając w skroń. Kolejne ataki bólu nie są już tak mocne ale uniemożliwiaja mi normalne funkcjonowanie , nie jestem w stanie skupić się na czymkolwiek leki przeciwbólowe tylko uśmieżaja ból ale nie sprawiaja że znika. Oglądałem wiele filmów na których ludzie doznawali ataków bólu klasterowego lecz moje ataki nie są aż tak bolesne , nie wierzę że mam aż tak dużą tolerancje na ból. Bóle pojawiają się w różnych porach czasami 2 razy w roku czasami więcej. Moje pytanie brzmi czy to może być ból klasterowy? Nie wiem co robić , gdzie się zgłosić z moim problemem... Zadawajcie pytania będę starał się jak najszybciej na nie odpowiadać , nie jestem w stanie opisać wszystkie co doswiadczam w czasie tych ataków bólu bo nie wiem co jest istotne, co świadczy o tym że to ból klasterowy. Z góry dziekuje za każdą odpowiedź !
Mam na imie Grześ jestem 20 letnim studentem od kilku lat 3 może więcej, miewam bóle głowy które koncentruja się tylko na jednej ze stron głowy, zyły na skroniach pogrubiaja się i są wyraźnie widoczne, łzawią mi oczy. Najeczęsciej przed samym bólem głowy pojawia się ból zęba. Wizyta u lekarza podczas pierwszego razu zakończyła się zdiagnozowniem zapalenia spojówek, ból był nie do zniesienia, zwijałem się z bólu na łózku uderzając w skroń. Kolejne ataki bólu nie są już tak mocne ale uniemożliwiaja mi normalne funkcjonowanie , nie jestem w stanie skupić się na czymkolwiek leki przeciwbólowe tylko uśmieżaja ból ale nie sprawiaja że znika. Oglądałem wiele filmów na których ludzie doznawali ataków bólu klasterowego lecz moje ataki nie są aż tak bolesne , nie wierzę że mam aż tak dużą tolerancje na ból. Bóle pojawiają się w różnych porach czasami 2 razy w roku czasami więcej. Moje pytanie brzmi czy to może być ból klasterowy? Nie wiem co robić , gdzie się zgłosić z moim problemem... Zadawajcie pytania będę starał się jak najszybciej na nie odpowiadać , nie jestem w stanie opisać wszystkie co doswiadczam w czasie tych ataków bólu bo nie wiem co jest istotne, co świadczy o tym że to ból klasterowy. Z góry dziekuje za każdą odpowiedź !