Witam wszystkich!

Napisz parę słów o sobie.
Arturro
Nowka
Posty: 2
Rejestracja: 16 wrz 2013, 09:25

Witam wszystkich!

Post autor: Arturro »

Witam forumowiczów,
Pochodzę z Przemyśla.
Tak na prawdę nie wiem czy mam klastrowe bóle głowy czy migreny. Byłem u kilku lekrzy (neurologów), przez tydzień leżałem na specjalistycznych badaniach neurologicznych (tomografie, RTG, itp, itd ...). Wyszło, że jestem zdrów jak "rybka" i prawdopodobnie to migrena , na którą nie ma lekarstwa. Lekarz wypisał receptą na cofecorn ale ten mi nie pomagał. Dodam, że na dolegliwości cierpię od ok 15 lat (mam 43). Próbowałem wielu środków, po ostatniej wizycie u neurologa (marzec 2013) dostałem receptę na Cinie i o dziwo ten specyfik mi pomaga ale czuję się dziwnie po połknięciu tabletki, oddech robi się ciężki i mam wrażenie jakby coś ściskało mnie za gardło...
Kilka słów o moich bólach, na początku były krótkie max 1-dniowe lub kilkugodzinne i zazwyczaj coś z apteki pomagało (aspiryna, pyralgin...) lub duży wysiłek fizyczny (bieganie) ewentualnie bardzo mocna kawa ale z czasem bóle stały się mocniejsze i dłuższe oraz występują częściej (co tydzień a jak mam szczęście co 2 tygodnie). Są okropne, drętwieje cała lewa strona głowy, mroczki w oczach, oko wysadza i piecze od środka, drętwieją końcówki palców, po prostu masakra, brak sił na cokolwiek. Prubuję sobie jakoś z tym radzić ale jest coraz ciężej. W przeddzień kiedy będzie ból czuję się czasem jak w euforii lub skrajnie zmęczony i już wiem, że nadchodzi nieuniknione. Dodam że jestam aktywny fizycznie (biegam, chodzę na basen) alkochol raczej w umiarze i nie często (po wypiciu następnego dnia też przeważnie boli, wystarczy jedno lub dwa piwka...).
Proszę o radę, co oprócz tabletek pomaga, jak radzicie sobie z bólem?
Awatar użytkownika
nadzieja
Przewodnik
Posty: 518
Rejestracja: 05 maja 2008, 12:07

Re: Witam wszystkich!

Post autor: nadzieja »

Witaj Arturro :)
migrena również ma bardzo silne nasilenie, jeśli wyczuwasz wcześniej ból to prawdopodobnie migrena z aurą, znam pare osób z migrenami i im pomaga właśnie "cinie".
Wiem z doświadczenia swojego i innych ,że większość leków ma skutki uboczne... ale trzeba przekalkulować, czy więcej jest plusów czy minusów... i czy te minusy nie zagrażają bezpośredni naszemu zyciu i zdrowiu...jeśli ból jest bardzo dokuczliwy a Cinie Ci pomaga to jest bardzo duży plus:)
jeśli nie masz problemów z sercem, a po Cienie czujesz się niekonfortowo skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą :) ( ciągły tekst reklam), ale mądry i skuteczny.
Mnie np żadne leki migrenowe nie pomagały i nie pomagają...
a duszności i podobne objawy odczuwam np po zażyciu gripeksu max, reakcje każdego są odmienne w zetknięciu z różnymi lekami.
Jak sobie radziłam i radzę...
po pierwsze dużo spacerów na świeżym powietrzu i wietrzenie pomieszczenia, zimny ręcznik w trakcie bólu, tabletki - brak, bo jeszcze nie znalazłam leku, któryby mi pomagał, łącznie z codeiną na bazie morfiny itd... ból sam może minąć, pomaga i tlen ale też nie zawsze... z czasem coraz mniej mimo większych dawek
mała ilosc alkoholu, sport, zdrowe odżywianie się, unikanie trigerów, poczytaj o trigerach i poobserwuj jak się czujesz po spożyciu pewnych pokarmów.
i nadzieja i optymizm, partner, dzieci, przyjaciele, pasje, chęć życia i nadrabianie w każdej sferze życia, gdy mam lepszy czas :) bo tzreba żyć, żeby mieć o czym myślec, gdy ból powraca i by chciało się nam przeczekac ten trudny czas, gdy boli, by mieć motywację, że niedługo znów dam radę robić te wszystkie rzeczy:D a gdy tylko ból nie jest starsznie mocny to starać się żyć jak najnormalniej, tak jak zawsze :) bo im bardziej się dołujemy, stresujemy tym ból trzyma, bo psychika siada, psychika to niezwykle ważna część przy bólach głowy...
i unikać stresu, w naszych czasach trudne, ale każdy ma coś co lubi robić i poprawia mu to humor, odstresowuje :)
pozdrawiam i życzę dużo siły i cierpliwości "gdy boli".
ODPOWIEDZ