isoptin czy pomaga?

Napisz parę słów o sobie.
noname
Nowka
Posty: 9
Rejestracja: 04 cze 2014, 21:21

isoptin czy pomaga?

Post autor: noname »

witam wszystkich mam 26 lat od 6 walczę wiadomo z czym na początku było ciężko bule miałem prawie non stop ostatnie 2 lata miałem sporadyczne bule biorę lek isoptin i nie wiem czy nie poszukać innego czy ktoś słyszał o takim leku ? zawsze chodziłem do prywatnych lekarzy niestety nie mam pieniędzy na prywaciarzy mieszkam w warszawie czy ktoś wie gdzie szukać pomocy ? bule wróciły w skali 8-9 mam kilka buli pod rząd jeden słabnie już myślę że mam spokuj i puka następny całe noce meki a rano praca jak tak dalej będzie stracę robotę i pójdę z rodziną pod most boję się co to będzie a na poprawę się nie zapowiada , proszę niech ktoś poradzi bo czuję się jak bym był sam z chorobą na tym świecie pozdrawiam
robin3
Nowka
Posty: 23
Rejestracja: 08 cze 2013, 20:54

Re: isoptin czy pomaga?

Post autor: robin3 »

lekarze przepisuja recepty i my je wykupujemy , nie mówie ze nie działaja ale...czy faktycznie działaja.Brałem juz chyba wszystko i kicha!!
Teraz wiem ze tlen jest chyba jedynym lekiem który mi pomaga. zakupiłem koncentrator i jestem bardzo zadowolony.Gdy zaczyna sie atak od razu maska i po kilku minutach ulga.Gorzej w pracy bo tam niestety siedze w kacie głowa miedzy nogi i do 30 min koszmar.
Brałem przed tlenem amizepin 20 , 2-3 tabletki na raz i wieczorem 2. Człowiek przez pierwsze 2-3 dni skołowany , platajacy sie jezyk ale potem organizm sie przyzwyczaja i w miare normalnie mozna zyc (choc cały czas na małym haju :) ).Każy organizm indywidualnie reaguje , konsultacja z lekarzem przed zażyciem kazdego leku a juz napewno psychotropy . Teraz gdy leki guzik działaja odstawiłem wszystko i tylko tlen .

Trzymaj sie ,ja od 4 tygodni jestem ciągu bóli 6-10 ataków częśc w dzien a czesc w nocy.

Pozdrawiam i wytrwałości zycze.
noname
Nowka
Posty: 9
Rejestracja: 04 cze 2014, 21:21

Re: isoptin czy pomaga?

Post autor: noname »

Witam , dzięki za odpowiedź , w czwartek jadę po butlę bo faktycznie leki lekami ale z tego co wyczytuję to nic nie zastąpi butli szykuję się na zakup od 6 lat ale w końcu się zdecydowałem na początek dzierżawię butlę i jak będzie ok to kupię i raz na zawse odstawiam leki a tak swoją drogą to chyba większość osób choruję jak ja czy ty właśnie w tym okresie zaobserwowałem to już lata temu niestety ja też od parę tygodni temu musiałem zmienić ryb życia bo wróciło to o czym już zapomniałem od 2 lat tylko parenaście razy miałem napad i to po alkocholu a tak spokój aż nagle wiadomo co wróciło dzięki i trzymaj się .
ODPOWIEDZ