koszmar
koszmar
Od kilku miesiecy raz na miesiac pojawia sie. Do tj pory nie umiem stwierdzic dokładnie co to jest. Dzis jestem po ataku zaczlo sie o 4 w nocy. Towarzyszy temu katar, raz mi zimno raz cieplo. Nie moge wtedy lezec, chodzic i siedziec w kazdej pozycji jest fatalnie. Ból daje znac nad okiem i pod okiem zatoki wiec wstalam wzielam ibuprom zatoki z mysla ze to zatoki. zaczeło mi sie odbijac jak przy zatruciu ale nic nie pomogło. Przeszło troche o godzinie 7 rano, teraz wzielam solpadeine to mi pomaga ale 2 tabletki w odstepie 15 minutowym. Na ta chwile jest super ale daleka ta droga zeby bylo ok.
-
wlodzimierz
- Zainteresowany
- Posty: 212
- Rejestracja: 04 lut 2010, 18:14
Re: koszmar
Nie wiem czy to na pewno KBG.Skontaktuj się z neurologiem ,niech to zdiagnozuje.
Re: koszmar
dzięki bede musiala pomyslc na ten temat bo bol byl okropny.
-
wlodzimierz
- Zainteresowany
- Posty: 212
- Rejestracja: 04 lut 2010, 18:14
Re: koszmar
Siedzę i czytam posty na forum i tak się zastanawiam,ile osób na dobrze rozpoznane KBG.Po nieprzespanej nocy naszło mnie takie przemyślenie.Czytając niektóre przypadki mam wątpliwości.Może to tylko migrena ,albo jakieś bóle pourazowe -oby tak się okazało.Pozdrawiam
Re: koszmar
...albo neuralgia...
...albo napięciowe bóle głowy...
...albo chore zatoki...
...albo guz mózgu...
...albo...nie wiem co chciałabym mieć z tego całego zestawu, ale to co siedzi w mojej głowie jest na pewno persona non grata...
...albo napięciowe bóle głowy...
...albo chore zatoki...
...albo guz mózgu...
...albo...nie wiem co chciałabym mieć z tego całego zestawu, ale to co siedzi w mojej głowie jest na pewno persona non grata...
Re: koszmar
W każdym z tych "schorzeń", które wymieniłaś chyba nigdy nie występuje to, co naraz potrafi wystapic w KBG;/ A to, że jest to mało rozpoznana choroba - lekarze też ludzie i się mylą, albo mają klapki na oczach i nie chce im się podrążyć, bo w sumie POZA JAKIMŚ JEDNYM NIEWIELKIM OBJAWEM, reszta pasuje do migreny i bach do jednej szuflady. A bidaczysko bierze te świństwa i żyje w męczarniach, bo UFA lekarzowi, który przecież jak nikt inny zna się na rzeczy i co mu tam durny pacjent będzie wmawiał, że to co innego....
Też bym wolała mieć wieczne napięciowe albo inne odkręgosłupowe niż to co mam;/a wiem co mówie, bo i jedne i drugie miewam często!z resztą...ból głowy był ze mną od dzieciństwa, jakieś mam słabe krążenie, oczy podkrązone i inne defekty;)i specjalnie nikt się nigdy nie przejmował tym,że znowu boli mnie głowa....tym razem jednak inaczej;/i tak już zostało, i błagam za każdym razem opatrzność, żeby obdarzyła mnie każdym innym bólem, byle tylko ten sobie poszedl:(
Też bym wolała mieć wieczne napięciowe albo inne odkręgosłupowe niż to co mam;/a wiem co mówie, bo i jedne i drugie miewam często!z resztą...ból głowy był ze mną od dzieciństwa, jakieś mam słabe krążenie, oczy podkrązone i inne defekty;)i specjalnie nikt się nigdy nie przejmował tym,że znowu boli mnie głowa....tym razem jednak inaczej;/i tak już zostało, i błagam za każdym razem opatrzność, żeby obdarzyła mnie każdym innym bólem, byle tylko ten sobie poszedl:(